2024-09-07
18:00:00

27:23



Zobacz więcej
2025-03-22
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-22
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-22
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-22
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-22
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-22
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2024-09-07

27:23



Zobacz więcej
2025-03-22

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-22

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-22

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-29

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05

0:0
0:0


Zobacz więcej



2016-12-06 20:05:00
Wojciech Staniec

Czerwoni Daszek i Ivić, kontuzja Jureckiego. Wojna nerwów dla Vive

Pierwsza w tym sezonie Święta Wojna przyniosła bardzo duże emocje. Obie drużyny stoczyły ze sobą bardzo zacięty bój, ale górą byli zawodnicy Vive Tauronu Kielce, którzy pokonali Orlen Wisłę Płock 26:23, do przerwy prowadząc 13:11.

Przed tym meczem trenerzy obu drużyn mieli w miarę dobrą sytuację kadrową. Trener Piotr Przybecki zabrał do Kielc osiemnastu zawodników, a jedynym niezdolnym do gry był kontuzjowany od dłuższego czasu Dan-Emil Racotea. Z kolei w zespole Vive Tauronu Kielce nie mogli zagrać Dean Bombac i Patryk Walczak.

Spotkanie to było Meczem Specjalnym w PGNiG Superlidze. Towarzyszyła mu specjalna oprawa, a to, że rozgrywano go 6 grudnia, czyli w dniu gdy obchodzi się dzień Świętego Mikołaja też nie było przypadkiem. Pierwsze podanie wymienili Radosław Wasiak i Marek Witkowski, czyli legendy obu klubów.

Początek spotkania należał do drużyny gości. Dobrze funkcjonowała obrona "Nafciarzy", z który kielczanie mieli sporo problemów. Sędziowie kilka razy odgwizdali gospodarzom błędy techniczne. W 12. minucie płocczanie wyszli na prowadzenie 7:3. Chwilę później kontuzji ręki doznał Michał Jurecki i udał się do szatni.

Po dobrym początku gra Orlen Wisły zacięła się i płocczanie przez blisko dziesięć minut nie zdobyli bramki, a kielczanom ta sztuka udała się pięć razy i to oni wygrywali. Sześć minut przed końcem pierwszej połowy czerwoną kartkę za rzut w twarz Filipa Ivicia przy rzucie karnym otrzymał Michał Daszek. Kolejne minuty były bardzo zacięte, ale na przerwę to kielczanie schodzili prowadząc 13:11.

Już po pięciu minutach drugiej połowy o czas musiał poprosić trener Orlen Wisły. Jego drużyna weszła słabo i straciła dwie bramki z rzędu, a przewaga gospodarzy urosła do czterech oczek. W płockim zespole wtedy uaktywnił się Dmitri Żytnikow. Rosjan brał na siebie odpowiedzialność i dzięki jego bramkom "Nafciarze" utrzymywali kontakt z Vive Tauronem. 

W 43. minucie z karnego trafił Tiago Rocha i strata jego drużyny zmalała tylko do jednej bramki. Pięć minut później parkiet w wyniku kontuzji musiał opuścić Jose de Toledo. Później mecz przypominał prawdziwą wojnę nerwów, a gra toczyła się na zasadzie gol za gol. Na 20 sekund przed końcem meczu czerwoną kartkę za brutalny faul na Chrapkowskim otrzymał Sime Ivić. Ostatecznie w końcówce więcej zimniej krwi zachowani "żółto-biało-niebiescy" i to oni wygrali 26:23.

Vive Tauron Kielce - Orlen Wisła Płock 26:23 (13:11)

Vive Tauron: F. Ivić, Szmal - Jurecki 1, Reichmann 2, Chrapkowski 2, Kus, Aguinagalde 5, Bielecki 1, Jachlewski, Strlek 3, Lijewski 3, Jurkiewicz, Paczkowski 3, Zorman 4, Djukić 2.

Orlen Wisła: Corrales, Wichary - Daszek, Duarte, Wiśniewski 2, Ghionea 3, Rocha 1, T. Gębala, S. Ivić 2, Tarabochia 4, M. Gębala 2, Pusica, Mihić 3, de Toledo 1, Żytnikow 5.




Najnowsze artykuły:

Niesamowity półfinał w Arenie Zagrzeb! Chorwacja wygrywa z Francją!
Chorwacja, czy Francja? Czas na pierwszy półfinał
Wolff dwoił się i troił, ale to nie wystarczyło na fantastycznych Portugalczyków
Mecz bez historii. Dania demoluje Brazylię i melduje się w półfinale!
Emocje tylko przyśpieszają. Czas na ostatnie ćwierćfinały


Dziś urodziny mają:

Alexander Karlsson (35)
Alexander Stenbäcken (39)
Amadeus Hedin (30)
Anders Braskerud (35)
Andrzej Wasilkowski (31)
Arnar Jon Agnarsson (44)
Bartosz Jurecki (46)
Bartosz Olech (17)
Bastien Soullier (27)
Berrached Alaeddine (31)
Bram Knippenbergh (35)
Catalin Mitrea (56)