2025-03-30
12:30:00

31:28



Zobacz więcej
2025-03-30
18:00:00

33:26



Zobacz więcej
2025-03-30
12:30:00

31:28



Zobacz więcej
2025-03-30
18:00:00

33:26



Zobacz więcej
2025-03-31
20:30:00

32:33



Zobacz więcej
2025-03-31
20:30:00

32:33



Zobacz więcej
2025-04-04
18:00:00

36:33



Zobacz więcej
2025-04-05
18:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
18:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
16:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05
00:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-06
16:00:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-06
12:30:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-07
20:30:00

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-03-30

31:28



Zobacz więcej
2025-03-30

33:26



Zobacz więcej
2025-03-31

32:33



Zobacz więcej
2025-04-04

36:33



Zobacz więcej
2025-04-05

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05

0:0
0:0


Zobacz więcej
2025-04-05

0:0
0:0


Zobacz więcej



2025-03-30 14:04:22
Wojciech Staniec

PGE Wybrzeże powalczyło w Kielcach. Industria lepsza tylko o trzy bramki

Z bardzo dobrej strony pokazało się w Kielcach PGE Wybrzeże. Górą jednak byli zawodnicy Industrii.

W ostatnich meczach kielczanom grało się trudno z PGE Wybrzeże. Trener Patryk Rombel tak przygotowywał swój zespół, że ten był w stanie podjąć rękawicę w starciu z wyżej notowanym zespołem. I tak też było razem.

PGE Wybrzeże zaczęło mecz bez zbędnych kompleksów i w czternastej minucie prowadziło 8:4. Gdańszczanie grali dobrze w wysuniętej obronie, która sprawia sporo problemów Industrii. Kielczanie razili też nieskutecznością. Cztery rzuty i jedna bramka - taki bilans - wyjątkowo zgodny - mieli obaj grający na lewym rozegraniu zawodnicy, czyli Szymon Sićko i Hassan Kaddah. Z czasem jednak Industria poprawiła obronę, zaczęła odrabiać straty i jeszcze przed przerwą wyszła na prowadzenie.

W drugiej połowie Industria prowadziła niemal cały czas, kielczanie mieli sytuację, aby powiększyć przewagę, ale popełniali sporo błędów w ataku oraz oddawali nieprzygotowane straty. Kwadrans przed końcem Industria prowadziła 26:22, ale i tym razem gdańszczanie zmniejszyli straty do dwóch goli.

Pięć minut przed końcem Industria grała w podwójnym osłabieniu, ale nie odrobiło strat. Ostatecznie górą byli gospodarze.

Szesnaście obron w tym spotkaniu zaliczył Mateusz Zembrzycki, który został wybrany MVP spotkania. Najwięcej bramek - sześć rzucił Mikołaj Czapliński.

Industria Kielce - PGE Wybrzeże Gdańsk 31:28 (15:14)