
2024-06-09 20:08:13
Dominik Gruchała
Barcelona zwycięzcą Ligi Mistrzów!
Po niespełna dziewięciu miesiącach rywalizacji poznaliśmy tryumfatora Ligi Mistrzów sezonu 2023/2024 r. W wielkim finale lepsi okazali się zawodnicy Barcelony i to oni sięgnęli po najcenniejszy puchar klubowej piłki ręcznej.
Kolońska Lanxess Arena już po raz piętnasty organizowała turniej Final Four. W tegorocznej edycji do ścisłego finału awansowały zespoły Aalborga i Barcelony. Niedzielny mecz był swego rodzaju nawiązaniem do rywalizacji sprzed trzech lat, kiedy to te same drużyny również mierzyły się w spotkaniu wieńczącym rozgrywki. Wtedy tryumfowała Blaugrana, stąd Duńczycy zasadnie pałali chęcią rewanżu.
Aalborg zdążył udowodnić, że łatka underdoga doskonale mu odpowiada. W sobotnim półfinale Duńczycy odprawili z kwitkiem faworyzowanych Gladiatorów z Magdeburga. W finale podchodzono do nich z większym respektem, jednak nadal niewielu wierzyło, że są w stanie ograć piekielnie mocną Barcelonę. Duma Katalonii dzień wcześniej rozgromiła THW Kiel, długimi fragmentami prezentując niemal perfekcyjny handball zarówno w obronie, jak i ataku.
Wynik niedzielnego finału otworzył fantastycznym rzutem z okolicy siódmego metra Dika Mem. Początek był bardzo dynamiczny w wykonaniu obydwu drużyn, ale w 8. minucie to Katalończycy uzyskali wyraźniejszą przewagę (2:5). Aalborg konsekwentnie walczył o wyrównanie stanu rywalizacji i ta sztuka udała się dopiero po upływie kwadransa (8:8). Blaugrana wkrótce odskoczyła na dwie bramki (8:10), ale w 23. minucie tablica wyników znów wskazywała remis (11:11). Emocjonująca końcówka pierwszej odsłony nie przybliżyła żadnej z ekip do zwycięstwa (15:15).
Start drugiej połowy to walka gol za gol. Taki scenariusz utrzymywał się do 41. minuty, kiedy po kontrze do pustej bramki trafił Blaz Janc (20:22). Duńczycy wyrównali dwie minuty później. Szczypiorniści obydwu klubów prezentowali wysoki, ale bardzo zbliżony do siebie poziom, stąd żaden z zespołów nie umiał zbudować bezpiecznego prowadzenia. W 54. minucie Katalończycy wyszli na 26:28, a w 57. powiększyli prowadzenie do 27:30. Gdy wydawało się, że podopieczni Carlosa Ortegi opanowali wydarzenia na boisku, Aalborg na dziesięć sekund przed końcem stanął przed szansą doprowadzenia do remisu. W ostatniej akcji meczu z rzutu wolnego Hansen obił poprzeczkę i to Duma Katalonii po raz dwunasty w historii wygrała Ligę Mistrzów.
Duńczycy nie mogli odżałować porażki, a przez to braku tryumfu w europejskich rozgrywkach swojej legendy – Mikkela Hansena. Natomiast polscy kibice mają powód do dumy, gdyż najskuteczniejszym strzelcem tegorocznej edycji EHF Champions League został Kamil Syprzak. Kołowy Paris Saint-Germain zdobył 112 bramek.
Aalborg Håndbold – Barça 30:31 (15:15)
TweetLp | Zawodnik | Bramki |
---|---|---|
1 | Mario Sostarić | 91 |
2 | Kamil Syprzak | 84 |
3 | Mathias Gidsel | 77 |
4 | Filip Kuzmanovski | 72 |
5 | Martim Costa | 72 |
6 | Lasse Bredekjaer Andersson | 70 |
7 | Aymeric Minne | 69 |
8 | Nedim Remili | 68 |
9 | Francisco Costa | 64 |
10 | Orri Freyr Þorkelsson | 64 |
11 | Valero Rivera Folch | 59 |
12 | Elohim Prandi | 57 |
13 | Ludovic Fabregas | 54 |
14 | Luka Lovre Klarica | 53 |
15 | Melvyn Richardson | 53 |
16 | Magnus Soendenaa | 52 |
17 | Sergei Kosorotov | 52 |
18 | Thomas Arnoldsen | 52 |
19 | Luis Frade | 51 |
20 | Miha Zarabec | 51 |
21 | Omar Yahia | 51 |
22 | Jack Thurin | 50 |
23 | Reinier Taboada Dranquet | 50 |
24 | Aleix Gomez Abello | 49 |
25 | Filip Glavaš | 49 |